free hosting   image hosting   hosting reseller   online album   e-shop   famous people 
Free Website Templates
Free Installer

 webhosting   Cheap Reseller Hosting   links    free hosting by fateback   hosting reseller   100WebSpace offers 100MB Web Space 
Free Links
Free Image Hosting, Web Hosting, Architectural Projects in Bulgaria, Famous People & Celebrity Search, Web Page Hosting
 webhosting   dedicated servers   cheap reseller hosting   web hosting   links    free hosting by fateback   hosting reseller   free ringtones
Free Links
Free Image Hosting, Web Hosting, Website Hosting, Cheap Web Hosting, Architectural Projects in Bulgaria, Celebrity, Web Space
Web Page Hosting

Welcome to the world of Dino Velvet !!!

AVE

PRESENTS

NEW ALBUM

NAKŁAD WYCZERPANY !!!

 

 

Click on this link to listen ...

SZELOSZET

LUCIFER RISING

WYWIAD Z AVE

VIDEO CLIP

Band Contact

ave@autograf.pl

 

 

TAK! Już! Natychmiast! Chce Kupić Orginalną Płyte AVE - Lucifer Rising z 6 Bonusowymi Utorami

 

TRACK LIST

1. Lex Talionis

2. Szeloszet

3. Lux Parola Gnosis Luciferi

4. Demon Est Deus Inversus

5. Lucifer Rising

6. Lex Talionis

7. My Dark Semen

 

REVIEVS

Ave kicks off this album with no mercy with "Szeloszet", a really ehavy track with a good direct guitar riff. Baphomet´s vocals soon spit their violence. And Baphomet´s voice is one of the trademarks here (as I said in the previous review) fitting a dark atmosphere while being aggressive at the same time. The music has an old school feeling here but it is original and direct. I like "Lux Parola..." and the starting with killer double bass and speed. Ave is a good combination of powerfully aggressive music and dark ideas that are an essential element here. Darkness unleashed by the hand of Baphomet !!!!

http://www.musicextreme.com/

FORNICATUS BENEFICTUS

almighty asmodeus, existant of Chaos
ominous be thy name
thy kingdom come on earth
lead me into all temptation of my flesh
so i may trespass greatly into
thy ways by my desires:
for thou art all sex-seeking unity
thou mighty genitalia of creation
that knoweth no satiation -
grant thou my wish
for thou art power, ecstasy and actuality
amen!


Incantations: Austin Osman Spare

NO GODS !!!

NO CHRIST!!!

NO IDOLS !!!

NO RELIGION

NO TRENDS!

NO FANS !!!

NO HipHop!!!

NO FRIENDS

 

 

IN NOMINE DEI NOSTRI SATANAS LUCIFERI EXCELSI !!!

SHEMHAMFORASH !!! AVE SATANAS !!!

Ave "Lucifer Rising"
DEMO

Od pewnego czasu raczej rzadko miałem okazję napisać coś o jakiejś demówce. Nadrabiam więc tę zaległość, a co mnie cieszy, nadrabiam to recenzując materiał, który mi się podoba. Demo Ave to cztery utwory, będące tym, co w blacku lubię najbardziej. Prostota, agresja i Szatan. Prostota i agresja to partie gitar, riffy które doskonale znamy, ale które też miło jest usłyszeć. To blackowy warkot głosu, który przypomina czasy Burzum czy Bathory. To w końcu oldchoolowy klimat szatańskiego grania. Co prawda produkcja przypomina nam, że ten materiał nie powstał na początku lat dziewiędziesiątych, ale przecież to żaden zarzut. Do tego teksty w rodzaju "I'm Satan". No, mamy jeszcze modlitwę do Lucyfera. Ogólnie jest dobrze i cieszyłoby mnie, gdybym za jakiś czas miał okazję posłuchać kolejnej kasety ( albo płyty ) tego projektu. Chłopaki, tak trzymać !

/ Darklich /

http://www.duskforest.glt.pl/

Ave - Lucifer Rising


Mieszane mam uczucia po słuchaniu "Lucifer Rising", bo obok świetnych momentów, są bardzo nudne. Ale po kolei. Ave jest jednoosobowym projektem działającym od 1994 w Świdniku k/ Lublina. Demo, które recenzuję ukazało się poprzez Apocalypse Production. Jako, że materiał został stworzony i nagrany przez jednego człowieka, mogłoby się wydawać, że będzie to jakaś wtopa. Jednakże Tomasz Świtek świetnie sobie radzi z instrumentami, wokalami, a także programowaniem automatu, który o dziwo, mnie nie irytuje. Świadczy to o tym, iż ludzie zaczynają uczyć się jak obsłużyć ten przyrząd, bo to kolejne wydawnictwo gdzie automat nie służy tylko do imitowania uderzeń w werbel. Dużą dawkęMieszane mam uczucia po słuchaniu "Lucifer Rising", bo obok świetnych momentów, są bardzo nudne. Ale po kolei. Ave jest jednoosobowym projektem działającym od 1994 w Świdniku k/ Lublina. Demo, które recenzuję ukazało się poprzez Apocalypse Production. Jako, że materiał został stworzony i nagrany przez jednego człowieka, mogłoby się wydawać, że będzie to jakaś wtopa. Jednakże Tomasz Świtek świetnie sobie radzi z instrumentami, wokalami, a także programowaniem automatu, który o dziwo, mnie nie irytuje. Świadczy to o tym, iż ludzie zaczynają uczyć się jak obsłużyć ten przyrząd, bo to kolej melodii niesie ze sobą muzyka Ave, jednak nie jest to jakieś klawiszowe pitu-pitu, ale gitarowy, płynny riff. Materiał nagrywany w dyżurnym studiu lubelskich kapel undergroundowych - Marton (nagrywali tam Deivos, Requiem, itd.) nie jest jakimś szczytem możliwości produkcyjnych, a dla muzyki Ave lepiej, żeby sound nie był czysty i lightowy. Na pochwałę zasługuje wokal, gdyż jest bardzo oryginalny, chropowaty i zrozumiały. Bardzo irytują mnie na "Lucifer Rising" momenty deklamacji jakichś szatańskich wersetów, bo już każdy słyszał te sentencje. Lepiej niech muzyka broni się sama, a w tym wypadku te teksty trochę zmniejszają jej wartość, aczkolwiek z chęcią usłyszę kolejne demo Ave, bo to złe nie jest.

Metanol

http://www.metalrulez.pl/?modul=recenzje&id=336l